
Lektura tej książki skłania do rozszerzenia zestawu cech niezbędnych rasowemu reporterowi o spryt, skłonność do poświęceń, zdolność wykrywania nieoczywistych powiązań i zależności, odwagę, a w końcu także bezczelność i fart. W połączeniu z umiejętnościami literackimi, niezbędną ciekawością rzeczy pozornie oczywistych i czułym węchem otrzymujemy wierny portret dziennikarza, na którym wzorować się będą najznamienitsi reporterzy kolejnych epok i dziesięcioleci, w ich gronie również Polacy, by wymienić chociaż Ryszarda Kapuścińskiego czy Małgorzatę Szejnert.
Z książki:
„«Fantazja»! Czy kształtowanie prawdy nie wymaga fantazji? To prawda, fantazja nie może się w tym wypadku swobodnie rozwinąć, może posuwać się jedynie wąską ścieżyną między jednym faktem a drugim i ruchy jej muszą pozostawać w rytmicznej zgodzie z faktami. Ale nawet tego ograniczonego miejsca nie ma fantazja wyłącznie dla siebie. Wraz z całym zespołem baletowym form sztuki musi się ona obracać w korowodzie, aby najbardziej kruchy materiał – rzeczywistość – w niczym nie ustąpił najbardziej elastycznemu materiałowi – kłamstwu.”
Książkę otrzymałem dzięki uprzejmości księgarni internetowej Publio.pl.
Książkę otrzymałem dzięki uprzejmości księgarni internetowej Publio.pl.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz